wtorek, 6 sierpnia 2019

Głębokie pytania w płytkim umyśle


     Jeśli byt określa świadomość, czy to oznacza, że świadomość jest od bytu. A bycie w niebycie, czy to jest bycie?  Myślę, więc jestem, czyli czasami mnie nie ma, więc gdzie wtedy jestem? A skoro gdzieś  jestem, więc myślę, chociaż ja   myślę, że wcale wtedy nie myślę. Jeśli mam jakiś pomysł, to czy ja coś posiadam, czy mam tylko złudzenie posiadania? A jeśli mam tylko złudzenie, to przecież jednak coś mam. Być albo nie być? – Oto jest ostatnie pytanie z tej serii.

     Pytania są proste i nie nowe. Niektóre padły wieki temu, a ciągle nie ma na nie odpowiedzi. W tym czasie był już wiek pary, wielka industrializacja, podbój kosmosu, komputeryzacja i to wcale nie jest koniec ludzkiej myśli. A takie proste pytania leżą sobie odłogiem w lebiodzie naszego umysłu. Leżą i czekają.

     Codziennie w mediach mogę usłyszeć, przeczytać wielu mądrych ludzi, którzy pięknie opowiadają o różnych sprawach, odpowiadają na wiele trudnych pytań. Ale te są łatwe, więc może nie wypada im się nad nimi pochylać. Natomiast statystycznych kowalskich (którym chyba bliżej do tych pytań) bardziej interesuje, czy arcybiskup, jak mówił to nienawidził i czy niemy marszałek latał bo lubi, czy latał bo musiał? A przecież to są tak naprawdę proste sprawy, bo mowa nienawiści jest w zależności od tego, kto do kogo mówi. Zdanie wypowiedziane przez pana A do pana B, jest zwyczajną formą wypowiedzi. Natomiast to samo zdanie wypowiedziane przez pana B do A, jest już mową nienawiści. Proste. Oczywiście. A co do marszałka, to w przyrodzie występuje łabędź, który jest piękny, niemy i lata, więc czego tu można nie rozumieć?

     Wracając do moich istotnych pytań, a w zasadzie poszukując odpowiedzi na nie,   jakby tak na nie logicznie spojrzeć, to nasuwa się taka myśl, że jeżeli świadomość naprawdę jest od bytu, to automatycznie problem powinien być z głowy, czyli nie ma nic - ewentualnie nicość i marność.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A jednak piąta kolumna

  Od dawna wielu, niewielu mówiło o pi ą tej kolumnie w polskim rządzie i nie tylko w rządzie. Temat ten był bardzo poboczny i zdecydow...