"Dzieci
wesoło wybiegły ze szkoły,
Zapaliły
papierosy, wyciągnęły flaszki.
Chodnik
zapluły, ludzi przepędziły.
Siedzą na
ławeczkach i ryczą do siebie.
Wszyscy mamy
źle w głowach, że żyjemy…”
Po latach okazuje się, że jak nazywasz się Sienkiewicz, to nawet,
jak tego nie planujesz, to i tak będziesz pisał historyczne teksty, ku
pokrzepieniu serc. Proszę sobie przypomnieć, kiedy ostatnio widzieliście
dzieci, wybiegające ze szkoły, już nawet nie muszą być wesołe. Nie ma takich
współczesnych obrazków. Dzieci mają siedzieć w domu przed komputerem, chociaż
przez całe lata udowadniano, jak to jest bardzo szkodliwe.
Świat zadziwia, a
może to jednak ludzie? Teraz bardziej szkodliwe jest normalne życie, a
interakcje społeczne, to pewna śmierć. Wirusów nie widać, a rządzą, niczym
wielki mafioso, którego nikt nie widział, ale za to bardzo dobrze zna jego namiestników,
realizujących jego wolę. Pojawiają się chętnie i często w mediach.
Moją młodość
ukradli czerwoni i myślałem, że to za mego żywota już się nie powtórzy. Niestety! Obecnie młodym ludziom
ukradziono już rok i pewnie się na tym nie skończy. Lekcje przez komputer, to
nie jest zdobywanie wiedzy, a tylko ocen. Obniżamy wymagania, licząc… No
właśnie. Na co liczymy? Pewnie na cud, ale skoro coraz więcej jest niewierzących,
to czy on może się zdarzyć? A co na to dzieci?
Dzieci wybiegły wesoło z e-lekcji,
Wciągnęły powietrze, doznały erekcji.
Maski opluły, ludzi przepędziły.
Siedzą na ławeczkach i ryczą do siebie.
Wszyscy mamy źle w głowach, jak żyjemy,
Hej, hej, la, la, la…