piątek, 19 marca 2021

Kluczowe pytanie

 

     Jest wojna, w której ciężko się zorientować – kto z kim walczy. Mieliśmy w czasie tej wojny wprowadzone dwa lockdowny. Nic one w naszej sytuacji nie zmieniły, więc wprowadzamy trzeci. Myślę, że i tak mamy duże szczęście, że jeden lockdown przypada na jedną falę pandemii. Są tacy co mają gorzej.

 

     Od samego początku jestem zdania, że najważniejsze jest leczenie chorych, a nie zliczanie zakażonych, bo to nic nie daje, poza tym, że niektórych udało się tak przestraszyć, że od roku nie wychodzą z domu i nie oglądają rodziny.

 

     Staram się szukać informacji o leczeniu, ale niewiele tego jest, tak jakby to nikogo nie interesowało, więc mój opis leczenia może być trochę dyletancki, jednak spróbuję. Po zdiagnozowaniu, człowiek lekko chory dostaje L4, witaminy i to jest koniec terapii. Jeśli w tym czasie jego stan się pogorszy, to trafia do szpitala. Tam dostaje tlen i to jest główna terapia. Jeśli mimo to ma pecha i jego stan się dalej pogarsza jest podłączany do respiratora i następuje oczekiwanie. Zwykle to oczekiwanie (nikt nie podaje tych statystyk) kończy się przewiezieniem do kostnicy i dołączeniem do kolejnej covidowej statystyki.

 

     I tu pojawia się moje kluczowe pytanie, które jest ważne i decydujące dla rodziny tego pacjenta: Kiedy należy pisać testament?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A jednak piąta kolumna

  Od dawna wielu, niewielu mówiło o pi ą tej kolumnie w polskim rządzie i nie tylko w rządzie. Temat ten był bardzo poboczny i zdecydow...