sobota, 17 września 2022

Trzeba wierzyć nauce

 

     Nauka przecież się nie myli. Wystarczy powiedzieć, że coś jest udowodnione naukowo i w zasadzie w tym momencie nikt nie zadaję dalszych pytań. To jest idealny wytrych do otwierania i zamykania dyskusji. Były takie czasy, że przyjmowałem to stwierdzenie z całym dobrodziejstwem inwentarza. Cóż! Dzisiaj znowu wracamy do szkiełka i oka, bo mędrcy zaczęli  bardziej zajmować się PR-em, niż pracą u podstaw.

 

     Gdybym na przykład dzisiaj chciał się zaszczepić przeciw grypie szczepionką z 2020 roku, to niestety,  byłoby to niewykonalne, z prostej przyczyny, gdyż szczepy tego wirusa mutują, więc po sezonie to co zostaje jest niszczone, jako nieprzydatne. I to jest oczywiście logiczne. Tak mówi nauka.

 

     Na początku 2020 roku ludzkość „odkryła” koronawirusa, którego pierwszy wariant ostatecznie ochrzczono Alfą. Szybko pojawiały się kolejne mutacje i warianty, znacznie szybciej niż przy grypie. Już wtedy (a niektórzy twierdzą, że znacznie szybciej) zaczęto pracę nad szczepionką na Alfę (powinno być przeciw Alfie, czyżby to nie była pomyłka) i kiedy ogłoszono opracowanie takiego preparatu, to o Alfie już nikt nie pamiętał, bo pojawiały się kolejne mutacje. Nikomu to jednak nie przeszkadzało i w blasku fleszy i kamer zakuwano miliony ludzi. Rządy wielu krajów, w tym oczywiście nasz zakupiły miliony sztuk tego specyfiku i zaczęło się przekonywanie i straszenie ludzi, bo towar kupiony musi, jak mówią handlowcy, zejść. Upływający czas powoduje, że ludzie jednak zaczynają samodzielnie myśleć, a obserwowana rzeczywistość sprawiła, że u większości ludzi zniknął strach. Big Pharma musiała więc zrobić kolejny ruch, bo biznes musi się kręcić. I o to jest preparat na wariant zwany Omikronem, co prawda są już trzy subwarianty tegoż i dominuje ten najnowszy, którego preparat szczepienny nie obejmuje, ale szczepmy się. A żeby było ciekawiej, to starym preparatem dalej możemy się szczepić. Pamiętajmy przy tym, aby wierzyć nauce, a nauka dzisiaj, to wyłącznie profesorowie celebryci, występujący w mediach, reszta to szarlatani, a już najgorsi to ci, którzy  nie przestali ludzi leczyć. Przecież to nienormalne, żeby w XXI wieku otwierać przychodnie zdrowia i leczyć ludzi.

 

    Wierzmy nauce. Szczepmy się, ostatnia prosta! A szury i foliarze, już wtedy wiedziały, że prowadzi ona na rondo bez zjazdu. W jakiej dziedzinie nauki, kanony wiedzy zmieniają się tyle razy w ciągu  niecałych trzech lat?

 

     Idzie jesień, wojna już tak nie ekscytuje, dobry czas dla rządu do działania, bo właśnie nie wiedzieć czemu dokupili sobie jeszcze tego towaru. Gdyby tak, jak nasz rząd,  działali dilerzy narkotykowi, to spokojnie można by było zlikwidować wydziały narkotykowe w Policji. Wracamy więc na znaną ścieżkę. Kolejne miliony z naszych pieniędzy dla złaknionych redakcji i lecimy z kolejną tępą propagandą. A mamy przecież grubo ponad stu ministrów i wiceministrów, a żaden nie jest w stanie pojąć jednej rzeczy, że większość ludzi zaszczepiło się tylko dla tego, że miało już wykupione wczasy i papierek szczepienny był warunkiem koniecznym, aby móc z nich skorzystać. Oni nie uwierzyli nauce, tylko ekonomii. Dlatego ja zamiast reklamy, dałbym te pieniądze biurom turystycznym, dopłacając do wczasów dla zaszczepionych. Ostatecznie dopłaciłbym do plajtującego teatru niejakiej Jandy, żeby się poza kolejnością zaszczepiła piątą dawką, co wyrwałoby z domu zazdrośników i zawistników.

 

     Może kogoś dziwi, że udzielam dobrych rad rządowi, ale ciągle wierzę w naturalną selekcję i bardzo chciałbym, aby moje wnuki mogły dorastać i żyć w normalnym świecie, a nie opowiadać im o tym zamiast bajki na dobranoc.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A jednak piąta kolumna

  Od dawna wielu, niewielu mówiło o pi ą tej kolumnie w polskim rządzie i nie tylko w rządzie. Temat ten był bardzo poboczny i zdecydow...