wtorek, 4 kwietnia 2023

Każdy ma prawo być głupim

 

Nie można ludziom odbierać ich praw. Tak samo, jak istnieje prawo do bycia mądrym, istnieje jego przeciwieństwo, czyli prawo do głupoty. Pytanie jest, dlaczego ludzie tak ochoczo z niego korzystają?


Pierwotną przyczyną jest istnienie Ministerstwa Edukacji. To jest taka instytucja, do której przychodzą kolejni ministrowie, z różnych opcji i każdy z nich czuje misję zarażania swoim geniuszem. Teoretycznie może tam też trafić mądry minister, ale żyjemy w kraju, gdzie teoria z praktyką się nie spotykają nawet przypadkiem. Jeśli więc dzieci nie posiadają mądrych i rozsądnych rodziców, którzy im w domu odkręcą szkody edukacji, to takie dziecko jest już stracone.


W takim stanie umysłu trafia na „kolorowe” gazety i portale, gdzie na każdym kroku piszą i mówią, że powinno być sobą, że nie trzeba nic robić, aby świat się kręcił wokół takiego dziecka, że bez żadnego wysiłku może być kim tylko chce. I koniecznie musi płynąć z nurtem, czyli wymyślić sobie płeć i żyć w przekonaniu, że bogactwo nie bierze się z pracy. A kiedy już z tym nurtem płynie, to widzi te tłumy obok siebie i nabiera przekonani, że jest we właściwym miejscu i tam zostaje.


W ten sposób dorasta to do pełnoletności i jest zagospodarowane raz na parę lat przez polityków, którzy właśnie na takiego obywatela czekają. Takiego, który bezkrytycznie połyka przekazywane informacje, bo sam jest zbyt leniwy, żeby szukać, a nawet jak mu ktoś usłużnie podsunie pod nos, to ograniczy się do czytania nagłówków i już wie wszystko. Czasami go poniesie i obejrzy jakiś filmik, który się nie zgadza z przyswojonym przez niego przekazem, ale musi być on bardzo krótki, żeby umysł zanadto się nie przemęczył. I tak oto wygląda bardzo nieskomplikowane życie, bez wysiłku, z przekonaniem, że wszystko się należy, tylko dlatego, że żyje i chce to mieć.


I wtedy to pojawiają się cyniczni panowie w garniturach i pięknie do nich mówią, że wystarczy tylko jeden ich głos, a oni ich obsypią złotem od stóp do głów, a że nikt nie wie skąd się bierze złoto, więc pędzą do urn ochoczo… a potem? To już wielokrotnie przerabialiśmy i niestety będziemy przerabiać, aż do ostatniego przedsiębiorcy, usługodawcy i pracownika.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A jednak piąta kolumna

  Od dawna wielu, niewielu mówiło o pi ą tej kolumnie w polskim rządzie i nie tylko w rządzie. Temat ten był bardzo poboczny i zdecydow...