poniedziałek, 15 grudnia 2025

Zapal świeczkę, a będziesz elitą

 

Jak niewiele potrzeba, aby w tym kraju zostać elitą, a może nawet inteligentem. Wystarczy w połowie grudnia zapalić świeczki na właściwym świeczniku i już czujesz, że przynależysz do tych lepszych ludzi. Takie proste, a tłumów przy świeczniku nie widać. Czyżby ludzie jednak nie chcieli zostać wybrańcami salonów?


Wszystko tak pięknie od lat się układało co roku, świeczki w sejmie, świeczki w Pałacu Prezydenckim, aż tu nagle niespodzianka, dzisiaj w pałacu – nie. No i dramat, no i lament, prawdziwe świętokradztwo.


Na taki gest elita musiała oczywiście zareagować. Od razu pojawiły się inwektywy i epitety znane z niedawnej kampanii prezydenckiej. To wszystko w ramach tolerancji i polityki miłości, którą ci ludzie mają na swoich sztandarach. Mi prezydent ani brat, ani swat, ani mój, ale nawet, jak ktoś nie szanuje człowieka, to dobrym obyczajem jest szacunek dla urzędu i dobrze jest też mieć szacunek do siebie, i przynajmniej publicznie nie starać się udowadniać, że nasza elitarność, jest jakby na wyrost.


Przy okazji można spróbować się zastanowić, czy większość tych ludzi, wie co świętuje? I czy gdyby wiedzieli, to dalej by to robili?


Cóż! Ja wiem co oznacza Boże Narodzenie i dlaczego jest Wielkanoc. Czy dla mnie jest ważne, aby w sejmie (jakby to nie brzmiało) była szopka? Zdecydowanie nie. Są właściwe miejsca, w których szopki bożonarodzeniowe się znajdują i oby tak zawsze było. A świeczki? Świeczki zapalałem pierwszego listopada i nie interesowałem się wtedy, kto je zapala, a kto nie. Może to jest właśnie tolerancja, chociaż nie wiem, czy o takie rzeczy można mnie posądzać?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A jednak piąta kolumna

  Od dawna wielu, niewielu mówiło o pi ą tej kolumnie w polskim rządzie i nie tylko w rządzie. Temat ten był bardzo poboczny i zdecydow...