środa, 14 lutego 2018

Przyroda i jej okoliczności



     W samo południe słońce spadało wprost na nagi biust kobiety, czyniąc ją bardzo radosną. Jednakże już pod wieczór stawała się… taka bardzo romantyczna, spokojna, wchłaniając ostatnie promienie światła i tylko kiedy było pochmurno lub padało – zapadała się w nostalgiczną melancholię.

     On lubił przesiadywać na ławce naprzeciwko niej i rozkoszować się pięknem jej nagości. Niczego nie musiał sobie wyobrażać – znał każdy centymetr jej postaci. To właśnie dla niej zrezygnował z dobrze płatnej pracy. Zrobił to natychmiast po tym, gdy się dowiedział, iż zwolnił się etat ogrodnika w parku miejskim. Dzięki temu mógł do woli obcować z kobietą swojego życia i czynił to niezależnie pory roku, pogody, krótko mówiąc bywał tam codziennie. Jednakże  najpiękniejszym dniem, na który czekał bardzo niecierpliwie, to był ten, kiedy przychodził czas na kąpiel jego kobiety. Przygotowywał się do tego bardzo starannie, od wielu tygodni. Kupował najlepsze środki kosmetyczne, jakie znał. Każdy kto widział go przy pracy, musiał stwierdzić, że jeszcze w życiu nie widział, aby ktoś tak cudownie potrafił wykapać kobietę – i c o nie jest łatwe całą z marmuru. Oczywiście, że mu proponowano, aby zajął się zawodowo czyszczeniem i renowacją pomników, jego jednak to wcale nie interesowało, chociaż proponowane sumy skusiły by wielu. On swoje serce, dłonie, a nawet całego siebie oddał dla niej i tylko dla niej.

     Z czasem zaczęto go postrzegać, jako nieszkodliwego dziwaka i tak też traktowano. „Ma facet swój świat”- mówiono. Rzadko   ktokolwiek się do niego odzywał. Omijany był dużym łukiem  Niektórzy, próbowali jednak  dociec przyczyny takiego dziwactwa. On pozostawał cały czas milczący. Przecież nie mógł im powiedzieć, że znalazł kobietę swojego życia, która codziennie jest jednakowo piękna, bije od niej zawsze nieopisana radość, która   wysłucha go do końca, bez złośliwych komentarzy i która jest po prostu jego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A jednak piąta kolumna

  Od dawna wielu, niewielu mówiło o pi ą tej kolumnie w polskim rządzie i nie tylko w rządzie. Temat ten był bardzo poboczny i zdecydow...