Nim gdyż coś powiesz, to wpierw
pomyśl. Czyż to nie jest złota myśl lub genialna rada? Oczywiście, że jest i
nikt rozsądny o to się nie będzie spierał. A gdzie jest diabeł? Ten, jak zawsze
siedzi sobie w szczegółach i rechocze z ludzkiej naiwności. Gdyż wystarczy
tylko zastosować tę regułę w życiu i wtedy przekonujemy się, że chociaż posługujemy
się językiem polskim, to ułamki wyskakują, jak na lekcji matematyki w
podstawówce. I nie są to proste ułamki. Tak naprawdę tylko znikomy procent
ludzi ma tę zdolność, że ich myśli są szybsze od słów. U większości jest
dokładnie odwrotnie. Ktoś powie, że przecież wszystkiego się można nauczyć.
Można! Tylko, czy możemy prowadzić rozmowę, gdy każda ze stron, będzie
wypowiadać swoje zdanie po kilku lub kilkudziesięciu minutach po swoim
interlokutorze, bo tyle czasu może zająć myślą dotarcie do aparatu mowy. Czy to
w ogóle będzie rozmowa, czy też będzie to jakiś nowy, jeszcze nie wynaleziony
sposób komunikowania.
Sprawa jest
ciekawa i warta rozważenia. Bo jak mawiali w starym angielskim serialu
komediowym: „miej słów, to mniej szkód”. Gdybyśmy wprowadzili regułę, że każda
myśl musi być przemyślana, to może wtedy dałoby się wyeliminować z naszej mowy
te tysiące przecinków zaczynających się na ka, cha i wiele, wiele innych. Zdaję
sobie oczywiście sprawę, że w tramwaju, czy też na ulicy spotykał bym wtedy wielu
milczków. Ale czy to byłoby takie złe?
Można krótko
stwierdzić, że to jest utopia i dalej nie dyskutować. Ale przy
dzisiejszej codzienności nasyconej elektroniką, to wcale nie wygląda na rzecz
niemożliwą. Bez problemu można zastosować specjalne oprogramowanie dla
popularnych smartfonów, które będą nadawały na przykład taki komunikat: twoja
wypowiedź jest nie przemyślana. Zastanów się i spróbuj jeszcze raz. Po kilku
nieudanych próbach, trzeba by było przypomnieć sobie język polski, aby móc się
porozumieć.
Wiem, że obecnie
jest gorąco, a wręcz upalnie i wiele rzeczy można zrzucić na temperaturę, ale
kiedyś się ochłodzi i czy wtedy to również będzie tak samo brzmiało?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz