No i okazało się, że Odra była
zasłona, a jak coś jest za słone, to od dawna już wiadomym jest, że musi ktoś oberwać. Nie szukano długo, żeby
znaleźć takich dwóch. Prawdopodobnie dopiero w momencie odwoływania dowiedzieli
się, że odpowiadali za Odrę. Czy mi ich żal? Myślę, że to byłoby stracone
uczucie, gdyż jak obyczaj nakazuje, to krótko po skonsumowaniu odprawy,
znajdzie się dla nich miejsce w innej spółce skarbowej. To jest normalne, że
człowiek nie zawsze od razu trafi tam, gdzie jego miejsce. Czasami musi przejść
przez kilka spółek, zanim się okaże, że jest tam, gdzie potrafi sobie radzić.
To była kolejna
okazja, aby zobaczyć, jak bardzo wszystkim zależy na tym miejscu co się zowie
Polska. To z całej tej miłości rząd i opozycja okładały się ciosami na
konferencjach prasowych. Byłem bardzo czujny na wszystkie słowa i gesty,
próbując uchwycić ten moment, kiedy z któryś ust popłynie ta miłość i albo
przegapiłem, albo znowu jej nie było. Ktoś może powiedzieć, że to standard, że
polska klasa polityczna nigdy nie jest w stanie mówić jednym głosem, w żadnej
sprawie. A nie, czekaj… jest takie hasło – Ukraina. Tylko w tym temacie są w
stanie współpracować i nawet licytować się kto tej miłości jest w stanie więcej
dać.
Wróćmy więc w
koryto naszej rzeki, w której to miały
pływać straszne trucizny od których ludzie
mieli umierać. Pojawili się jednak tylko tacy,
co właśnie odżyli. Znowu mogły się ukazać, łzawe reportaże, że ktoś tam się
zamoczył i coś mu wyprysło. Zlot żaglowców w Szczecinie zorganizowano, jak za
dawnych dobrych czasów w reżimie sanitarnym. Oczywiście nie wiem o co chodziło,
ale jakże to pięknie i znajomo brzmiało. Czekałem na reportera w masce albo w
skafandrze, czy chociażby w woderach i pupcia. Te reżimy coraz mniej
widowiskowe. W takich okolicznościach i z takim podejściem, to my szóstej fali
nigdy nie rozkręcimy.
I takim to sposobem
doszliśmy do klamry spinającej wszystkie problemy. Fala na Odrze i fala
covidowa, obie potrafiły ogniskować ludzi. Obecność soli w rzece i sól w
szczepionkach (dla najlepszych), jak głosi legenda. Jedno i drugie
świetnie odwraca uwagę od rzeczywistych
problemów i jest najlepszym pokarmem zarówno
dla rządu, jak też tej wielkiej opozycji. Wspaniała uczta! I niech mi
ktoś powie, że oni nie mają tego samego
dietetyka!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz