wtorek, 16 maja 2023

Jak zachorował zdrowy rozsądek?

 

Gdybym był lekarzem i miał odpowiedzieć na pytanie: Jak zachorował zdrowy rozsądek? To odpowiedziałbym, że bardzo ciężko. I od razu bym dodał, że nie wiem kiedy to się mogło stać. Jednakże zacząć musiało się dawno temu i nie był to proces gwałtowny, bo gdyby taki był, to zdrowy organizm społeczny, podjąłby natychmiastową obronę. To było delikatne zakażenie organizmu, rozłożone w czasie, a upływający czas, jak wiemy osłabia czujność każdego wartownika. Może to było wtedy, gdy sprawiedliwość, zamieniono na sprawiedliwość społeczną, a może gdy „pojawiła” się dziura ozonowa. Tak, czy siak, powiem uczciwie - nie wiem.


Dobrze jednak wiem, kiedy nastąpiło przyspieszenie. To okres ostatnich trzech lat, kiedy ludziom można było wmówić dosłownie wszystko i nikt nie pukał się w głowę, lecz przyjmował, co nakazywano, bez zastanowienia. O taką reakcję, zresztą chodziło. Tak więc uwierzono w to, że jak potniemy starą firankę lub obrus na małe kawałki i doszyjemy do nich gumki do wieszania na uszach, to ochroni nas to przed największą epidemią, jaką widział świat. A przecież gdyby tak było, to wystarczyłoby zasłaniać okna, aby mieć bunkier przeciwepidemiczny, a stół nakryty obrusem, nigdy nie pokryłby się kurzem. To jest też ten czas, kiedy pozamykano ludziom firmy, takie jak restauracje, zakłady fryzjerskie, siłownie itp. Oczywiście dla naszego zdrowia i dla naszego dobra. Nikogo przecież nie dziwiło, że w tym samym czasie pracowały wielkie zakłady produkcyjne zatrudniające tysiące osób.


Potem nastąpiła wojna i od razu przekonano ludzi, że Ukraina tę wojnę wygra, dlatego trzeba przyjąć wszystkich i oddać wszystko. Uwierzyli. Nikt się nie dziwi, że już drugi rok trwa, miliony ludzi uciekło za granicę, tysiące zginęło i dalej ginie, a prezydent bohater jeździ po świecie i zbiera pieniądze, i ordery. Żadna organizacja humanitarna, nawet ONZ nie wzywa do rozmów pokojowych. Czy to tylko z powodu choroby zdrowego rozsądku?


W globalne ocieplenie albo bardziej cwanie zmiany klimatyczne, też wielu uwierzyło, więc dzielnie pozwalają sobie utrudniać życie i podrażać koszty swojego istnienia, aby tylko zmniejszyć (to najnowsza bajka) ślad węglowy. Nic to, że w tym samym czasie Chiny i Indie nie tylko zwiększają, już nawet nie ślad węglowy, ale całą autostradę węglową. My wciąż walczymy, wydając grubą kasę na wymianę chociażby pieców węglowych na gazowe. I właśnie w tym momencie, wierni obrońcy klimatu z nowym ekologicznym ogrzewaniem, dostają najlepszy możliwy dowód na to, że są robieni w duży balon ekologiczny. Ale nic to. W następnym etapie wymienią gazówkę na pompę ciepła, którą potem… No właśnie! A wystarczy trochę poszperać w Internecie, aby zorientować się, który z producentów ogrzewania najczęściej pojawia się w Brukseli i jest goszczony przez bossów tej biurokratycznej instytucji. Taka informacja, może zaoszczędzić i nerwy, i czas, i najważniejsze – duże pieniądze.


Jak to wszystko jest możliwe? Cóż! Małe kroczki. Przekonasz innych, że dziurawe spodnie są szczytem elegancji, skarpety w zimie to faux pas, a potem jest tylko łatwiej. Dwie płcie, to ciemnogród i zabobon, chociaż antropolodzy i policjanci, jakby się uparli, odnajdują wyłącznie szczątki kobiety, albo mężczyzny. W Internecie, który stał się głównym medium rekordowe ilości odsłon mają ludzie, którzy kiedyś byliby klientami gabinetów psychiatrycznych, a oglądająca to młodzież, wręcz z zazdrością marzy, aby stać się takimi samymi idiotami. Mając taką materię ludzką, to wystarczy jeden szarlatan, aby zrealizować wszystkie swoje chore wizje.


Jeśli przypomnimy sobie, jak upadały wielkie cywilizacje, to zdamy sobie sprawę, że niestety, jesteśmy na dobrej drodze. A gdy kiedyś rozsądek wyzdrowieje, w co należy wierzyć, to przejdziemy do historii, jako najgłupsze pokolenie żyjące na ziemi. I nie pomoże ci to, że ty to wszystko już wiesz i na to się nie godzisz. Przyszłe pokolenia i tak określą cię, jako głupka z dwudziestego pierwszego wieku. Taka przykrość!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A jednak piąta kolumna

  Od dawna wielu, niewielu mówiło o pi ą tej kolumnie w polskim rządzie i nie tylko w rządzie. Temat ten był bardzo poboczny i zdecydow...