niedziela, 8 października 2023

Bardzo bombowy rok

 

To jest bardzo bombowy rok. Nie tyle z powodu spadających bomb, bo te systematycznie, co roku gdzieś spadają, niezależnie od tego, czy nasze publikatory o tym informują. Bardziej bombowe są jednak informacje, które do nas docierają. Okazuje się właśnie, że najlepszy wywiad świata, nie był w stanie zauważyć przygotowań do prawdziwej wojny. Tak, to ten sam wywiad, który potrafił namierzyć spotkanie kilku osób w piwnicy budynku w środku miasta, a następnie prewencyjnie zbombardować cały budynek. Bardzo trudno mi uwierzyć, że tym razem nic nie wiedzieli. Takie rzeczy nie wydarzają się, ot tak bez przyczyny.


Zastanówmy się, o co więc może chodzić? Prognozowanie i zrozumienie sytuacji na Bliskim Wschodzie nie jest łatwe, jednakże można snuć teorie z dostępnych faktów. Faktem jest, że po raz kolejny rządzący w Izraelu Benjamin Netanjahu, który od lat ma problemy z wymiarem sprawiedliwości, postanowił spacyfikować władzę sądowniczą. Wywołało to ogromne protesty społeczne, z którymi nie potrafił sobie poradzić. Spadające bomby zdecydowanie zamknęły temat. Czy jest możliwe, żeby poświęcić życie wielu ludzi, aby osiągnąć swój cel? Oczywiście! Na świecie już działy się takie rzeczy.


Jest też druga możliwość, może nawet powiązana z pierwszą. Otóż! Sytuacja ta spowoduje, że z Waszyngtonu popłyną teraz pieniądze do Tel Awiwu. Nie będzie więc ich już, a na pewno w takiej ilości, dla Ukrainy. Oznacza to bliski koniec wojny za naszą granicą. Bardzo możliwe, że w wyniku rokowań, uda się zrealizować dalekosiężny zamysł, czyli realizacja starych planów o Wielkiej Chazarii na terenie dzisiejszej Ukrainy. To są spekulację, jednakże za oceanem nie brak zwolenników takiego rozwiązania.


Nikt tak naprawdę nie wie, co się jeszcze wydarzy, jednakże warto obserwować z szeroko otwartymi oczami i czujnym umysłem, który nie zamyka się na rzeczy, niewyobrażalne dotąd. Dzieje się wiele, a my niestety, mamy tradycyjny deficyt analitycznych umysłów w naszej polityce zagranicznej i jak zawsze możemy liczyć wyłącznie na opatrzność. Módlmy się, aby nas nie opuściła, bo przecież ona też ma swoją cierpliwość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A jednak piąta kolumna

  Od dawna wielu, niewielu mówiło o pi ą tej kolumnie w polskim rządzie i nie tylko w rządzie. Temat ten był bardzo poboczny i zdecydow...