środa, 5 czerwca 2024

Agenty i migranty

 

Dzięki demokracji, a właściwie to przez demokrację, jesteśmy w permanentnej kampanii. Powoduje to oczywiste skutki, że od ponad roku czasu, tak naprawdę nikt tym krajem nie rządzi, bo liczą się tylko działania pod publiczkę, które mają zmusić ją do tego, aby zechciała ruszyć swoje cztery litery w ten jeden dzień i jakby to dziwnie nie brzmiało, postawić... krzyżyk. I rzeczywiście stawiają ten krzyżyk – na nas. Czynią to bardzo konsekwentnie od dziesiątek lat, dokonując tych samych wyborów z naiwną nadzieją, że tym razem to na pewno będzie inaczej.


Motyw aktualny jest taki, że PiS tropi agentów w Platformie, a Platforma tropi agentów w PiS-ie. Nawzajem robią w tym celu swoje komisje. Przyjmijmy, że w to wierzą i mają rację, więc wystarczy zamknąć jednych i drugich, chociażby na trzy miesiące i mamy kwartał, bez żadnego ruskiego agenta. Kto w to uwierzy? Ale nawalanka trwa.


Szukamy ruskich agentów, bo przecież niemożliwe, żeby w Polsce działali agenci amerykańscy, niemieccy, izraelscy, czy chociażby ukraińscy. Prawda jest taka, że Rosjanie nas nie kochali i kochać nie będą. To jest najoczywistsza, oczywistość i wszelkie służby powinny mając tą świadomość, robić swoje. Nie potrzeba żadnych igrzysk, chyba że ktoś próbuje odwracać naszą uwagę od innych zagrożeń. A gdyby tak poszukać agentów z innych krajów? Może wtedy łatwiej byłoby zrozumieć postępowanie naszych możnowładców i nawet fajnopolakom mogłyby się otworzyć oczy.


Drugim tematem tej kampanii są nielegalni migranty. Ci jeszcze niedawno byli biednymi ludźmi, szukającymi swojego miejsca na ziemi, dzisiaj to już tylko bandyci, co jest najbliższe prawdy. Próbują nam ich wcisnąć z jednej strony Putin z Łukaszenką, a z drugiej „przyjaciele” z Brukseli, którzy nie potrafią upilnować swoich granic. Kluczowym słowem w obydwu przypadkach jest – NIELEGALNI. Nielegalni, czyli przestępcy. Dlaczego mamy przestępcom rozdawać zasiłki i mieszkania? A skoro musimy, to dlaczego tylko tym przestępcom? Przecież są jeszcze oszuści, złodzieje i tak dalej. Gdzie jest ta osławiona równość europejska?


Przypomnę tylko, że w naszej kulturze od wieków, przestępców się karze, a dla tych najbardziej niepokornych, to policja, wojsko, czy straż graniczna mają broń przy sobie. Oni nie noszą jej tylko po to, aby majtała im się przy pasie, czy też na ramieniu. I tak sobie myślę, że gdyby ludzie, kiedy już muszą iść do tej urny, chociaż spróbowali połączyć kropki, albo przypomnieli sobie, co było nie tylko wczoraj, ale pięć, dziesięć, czy piętnaście lat temu, to wcale nie musiałbym pisać tego tekstu. Ach gdyby?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A jednak piąta kolumna

  Od dawna wielu, niewielu mówiło o pi ą tej kolumnie w polskim rządzie i nie tylko w rządzie. Temat ten był bardzo poboczny i zdecydow...